Jeśli ktoś ma i może mi podesłać schematy to uczyni mi radość wielką za którą gorąco podziękuję !
jakoś zdjęć kiepska, ale widać o co mi chodzi, a właściwie co mi po głowie chodzi. ;-)
środa, 12 grudnia 2012
wtorek, 11 grudnia 2012
A JEDNAK BYŁ U MNIE MIKOŁAJ...
i mam nadzieję że dopiero się rozpędza, hehe
Ale tak poważnie.
Wczoraj dotarła do mnie przesyłka od Weraph !
Bardzo spodobały mi się jej szale i umówiłyśmy się na wymiankę.
I mam go !! i jeszcze koralikowe kolczyki !!
Bardzo Ci dziękuję za to cudo ! Bardzo !
A te gazetki to Mikołaj od mojego brata ;-)
ale mam radochę;-)
to może by co pohaftował? bo tak pusto tu u mnie....
Ale tak poważnie.
Wczoraj dotarła do mnie przesyłka od Weraph !
Bardzo spodobały mi się jej szale i umówiłyśmy się na wymiankę.
I mam go !! i jeszcze koralikowe kolczyki !!
Bardzo Ci dziękuję za to cudo ! Bardzo !
A te gazetki to Mikołaj od mojego brata ;-)
ale mam radochę;-)
to może by co pohaftował? bo tak pusto tu u mnie....
niedziela, 9 grudnia 2012
WYKORZYSTANY KOCIAK
W taki właśnie niecny sposób.
Podłożyłam zielony wiosenny filc i zszyłam zieloną wiosenną nitką.
i teraz można tam coś pod kota schować.
Niech się na coś przyda sierściuch.
Nie wiem jak u Was, ale u nas święta idą !
Ale spokojnie.....
Zdążymy.
Chociaż nic w tym kierunku nie robimy....
Podłożyłam zielony wiosenny filc i zszyłam zieloną wiosenną nitką.
i teraz można tam coś pod kota schować.
Niech się na coś przyda sierściuch.
Nie wiem jak u Was, ale u nas święta idą !
Ale spokojnie.....
Zdążymy.
Chociaż nic w tym kierunku nie robimy....
Etykiety:
krzyżyki
wtorek, 4 grudnia 2012
JA PIERNICZĘ !
dosłownie.
Zaczęłam i skończyłam trzy tygodnie temu, i tak piernik przeleżał bo nie wiedziałam co dalej.
Jak mu nadać kształt?
Ile ja się nagłowiłam !
A na końcu spierniczyłam !
Ale co tam! Tutusiowi się podoba !
i to mnie cieszy.
A tak się prezentuje w 3D mój piernik:
Pierwszy i ostatni ;-)
Jeszcze tylko wstążeczka i go powieszę !!
Podynda sobie na choince !
Zaczęłam i skończyłam trzy tygodnie temu, i tak piernik przeleżał bo nie wiedziałam co dalej.
Jak mu nadać kształt?
Ile ja się nagłowiłam !
A na końcu spierniczyłam !
Ale co tam! Tutusiowi się podoba !
i to mnie cieszy.
A tak się prezentuje w 3D mój piernik:
Pierwszy i ostatni ;-)
Jeszcze tylko wstążeczka i go powieszę !!
Podynda sobie na choince !
środa, 28 listopada 2012
MÓJ TUTUŚ I LEGO
Tutuś wrócił ze szkoły szczęśliwy. Pani i dzieciom tort smakował (smakiem bardzo różnił się od tortów hiszpańskich - jak dla mnie bardzo na plus). Na pytanie czy dzieci wiedziały jaki tort miał kształt, odpowiedział że pani i jeden kolega wiedział, a reszta (czyli 8 sztuk) nie.
Hmmmm, ciekawe, no nie?
nie , nie, to nie oto chodziło że on tak super dokładny nie był itd, ale o wypisaną nazwę LEGO.
I tu muszę na chwilę przerwać opowieść. Tak już się od pewnego czasu zastanawiam, czy nie stworzyć tu sobie etykiety: 'po hiszpańsku' i nie zacząć od czasu do czasu wstawiać pewnych faktów, przemyśleń, zaistniałych sytuacji , fragmentów życia Hiszpanów widzianych moimi oczami. A jest o czym pisać, trochę tematów by się znalazło.
Jeszcze jedna rzecz mnie motywuje do takiego działania, a mianowicie maile od Was koleżanki blogowe z pytaniami: mieszkasz w Hiszpanii? i jak tam jest? jacy są ludzie? jak się żyje? itp.
ok. Etykieta stworzona!
Wracając do opowiadania. W klasie mojego syna 80 % dzieci nie zna lego! dziwić się czy nie?
Ja się nie dziwię. Moje dzieci lego znają, bo ja znałam i klockami się bawiłam. Pamiętam nawet że zastanawiałam się kiedy będę mogła im kupić pierwsze pudełko (z tymi małymi elementami) bez obawy że zjedzą, hehe, bo uważałam i nadal uważam to za zabawkę bardzo kreatywną. Tutuś ogląda zestawy na stornach lego, wyłapuje nowości i pokazuje rodzicielom i z oczami kota ze Shreka pyta: kupiszzzzz?
Spryciasz znalazł na stronie firmowej adres sklepu w Warszawie i koniecznie chciał jechać do Polski żeby tam zajrzeć!
hmmm, nie odbiegam od tematu. Madryt duży, sklepów moc, ale nawet będąc w sklepie tylko z zabawkami, nie ma w czym wybierać na stoisku z lego. Jest może z 10 zestawów, tylko kilka różnych modeli, które już stoją i stoją, A o nowościach można pomarzyć. Chociaż... w tygodniu byliśmy w sklepie carrefour i trafiliśmy na całą półkę kolekcji friends ! (moja osobista rozterka dlaczego dopiero teraz? a nie trzydzieści lat temu?)
Dlaczego tak się dzieje? Bo lego to nie jet hiszpańska marka.
A dla Hiszpanów najlepsze jest to co hiszpańskie.
Nie tylko jeśli chodzi o nasze ulubione klocki.
Ale o tym innym razem.
Miłego wieczorku ;-)
Hmmmm, ciekawe, no nie?
nie , nie, to nie oto chodziło że on tak super dokładny nie był itd, ale o wypisaną nazwę LEGO.
I tu muszę na chwilę przerwać opowieść. Tak już się od pewnego czasu zastanawiam, czy nie stworzyć tu sobie etykiety: 'po hiszpańsku' i nie zacząć od czasu do czasu wstawiać pewnych faktów, przemyśleń, zaistniałych sytuacji , fragmentów życia Hiszpanów widzianych moimi oczami. A jest o czym pisać, trochę tematów by się znalazło.
Jeszcze jedna rzecz mnie motywuje do takiego działania, a mianowicie maile od Was koleżanki blogowe z pytaniami: mieszkasz w Hiszpanii? i jak tam jest? jacy są ludzie? jak się żyje? itp.
ok. Etykieta stworzona!
Wracając do opowiadania. W klasie mojego syna 80 % dzieci nie zna lego! dziwić się czy nie?
Ja się nie dziwię. Moje dzieci lego znają, bo ja znałam i klockami się bawiłam. Pamiętam nawet że zastanawiałam się kiedy będę mogła im kupić pierwsze pudełko (z tymi małymi elementami) bez obawy że zjedzą, hehe, bo uważałam i nadal uważam to za zabawkę bardzo kreatywną. Tutuś ogląda zestawy na stornach lego, wyłapuje nowości i pokazuje rodzicielom i z oczami kota ze Shreka pyta: kupiszzzzz?
Spryciasz znalazł na stronie firmowej adres sklepu w Warszawie i koniecznie chciał jechać do Polski żeby tam zajrzeć!
hmmm, nie odbiegam od tematu. Madryt duży, sklepów moc, ale nawet będąc w sklepie tylko z zabawkami, nie ma w czym wybierać na stoisku z lego. Jest może z 10 zestawów, tylko kilka różnych modeli, które już stoją i stoją, A o nowościach można pomarzyć. Chociaż... w tygodniu byliśmy w sklepie carrefour i trafiliśmy na całą półkę kolekcji friends ! (moja osobista rozterka dlaczego dopiero teraz? a nie trzydzieści lat temu?)
Dlaczego tak się dzieje? Bo lego to nie jet hiszpańska marka.
A dla Hiszpanów najlepsze jest to co hiszpańskie.
Nie tylko jeśli chodzi o nasze ulubione klocki.
Ale o tym innym razem.
Miłego wieczorku ;-)
Etykiety:
po hiszpańsku
wtorek, 27 listopada 2012
MÓJ TUTUŚ
Kończy dziś 6 lat !
Poważny wiek !
I tradycją jest że dzieci do szkoły przynoszą 'ciacho'.
A że moje dzieci mają kreatywne pomysły to nie mogą tak po prostu przynieść zwykłego 'ciacha', ale ciacho ma być spersonalizowane.
Tutuś miłośnik LEGO zażyczył sobie właśnie w takim temacie.
I powstał klocek !
Ja wiem , że dzieło sztuki to nie jest, że masterchef'a ze mnie nie będzie, ale jak zobaczyłam rozanielony uśmiech Młodego to takich skrzydeł dostałam , że zaniosłabym dzieło na konkurs cukierniczy !! hehe
Dla takich chwil warto żyć ! i ciacha tworzyć ;-)
Tort zaniesiony dziś do szkoły, ciekawa jestem co Tutuś powie po powrocie.
W domu też czeka coś słodkiego ;-)
Poważny wiek !
I tradycją jest że dzieci do szkoły przynoszą 'ciacho'.
A że moje dzieci mają kreatywne pomysły to nie mogą tak po prostu przynieść zwykłego 'ciacha', ale ciacho ma być spersonalizowane.
Tutuś miłośnik LEGO zażyczył sobie właśnie w takim temacie.
I powstał klocek !
Ja wiem , że dzieło sztuki to nie jest, że masterchef'a ze mnie nie będzie, ale jak zobaczyłam rozanielony uśmiech Młodego to takich skrzydeł dostałam , że zaniosłabym dzieło na konkurs cukierniczy !! hehe
Dla takich chwil warto żyć ! i ciacha tworzyć ;-)
Tort zaniesiony dziś do szkoły, ciekawa jestem co Tutuś powie po powrocie.
W domu też czeka coś słodkiego ;-)
Etykiety:
kucharzenie,
moje dzieci
poniedziałek, 26 listopada 2012
NIE ZATRZYMA NIKT MNIE ...
Nie zatrzyma nikt mnie!
Wciąż nad nami niebo jest
Nie zatrzyma nikt mnie!
Choć pod prąd nie poddam się
Nie zatrzyma nikt mnie!
Chociaż niknę wśród wyblakłych miejsc
W duszy wciąż gra orkiestra i wiatr.
ciary mam.....
Wciąż nad nami niebo jest
Nie zatrzyma nikt mnie!
Choć pod prąd nie poddam się
Nie zatrzyma nikt mnie!
Chociaż niknę wśród wyblakłych miejsc
W duszy wciąż gra orkiestra i wiatr.
jeszcze raz .... !!
ciary mam.....
Etykiety:
wyśpiewane
Subskrybuj:
Posty (Atom)



