niedziela, 8 października 2017

FARTUSZEK NA WINKO

Bardzo podoba mi się taka ozdoba butelki.
I wreszcie doczekała się zmaterializowania w moim wykonaniu.

Tak na szybko powstały trzy pierwsze sztuki.
Małe wyjaśnienie: w obecnych realiach "Na szybko" tzn w kilka dni.


Druga strona ma inny kolor, ale skoro same nie chciały się odwrócić do zdjęcia, to zdjęcia nie mają. Ja całkowicie zapomniałam.

I na winku:


:)

Na zdrowie!!

Dzisiejszy dzień spędziłam na kiermaszu. Oby więcej takich kiermaszy :)

Teraz czeka mnie inna robota, ale tu już czas nagli. Więc trzymać kciuki.

Myśli fartuszkowe.

sobota, 26 sierpnia 2017

USPRAWIEDLIWIENIE

Długo mnie nie było, i jeszcze chwilę nie będzie. W takim wymiarze jakim bym chciała, mogła, i w jakim bywałam. Tutaj i na Waszych blogach.

Ale mam tak słodkie usprawiedliwienie, że myślę, że wybaczycie.

Oto powód całego zamieszania :


Pojawił się na świecie 4 sierpnia i stał się całym naszym światem. I przysłonił wszystko inne.

Pierwsze sześć miesięcy przespałam. Kiedy tylko pojawiła się możliwość położenia głowy od razu odpływałam.
I odrzuciło mnie od wszelkiego robotkowania.
A teraz wiadomo. Może by się chciało coś zrobić, ale czasu brak.

Ale kiedyś wrócę.

A taki prezent przyjechał do mnie od Eli, wraz z wygraną torbą, o której było ostatnim razem:



Pozdrawiamy wszystkie twórcze e-ciocie..!!!

Myśli malutkiego ciałka.

piątek, 25 sierpnia 2017

ZŁAPAŁAM LICZNIK U ELI

U Eli. Tutaj

Siedziałam w nocy, spać nie mogłam i złapać się udało.
Nagroda dotarła.


I jestem happy. Sama szyję torebki, torby, i coś innego na ten kształt. Ale dostać i móc wyoglądać na wszystkie strony torbę uszytą przez profesjonalistkę - bezcenne!

Elu, dziękuję bardzo.

I jeszcze coś dostałam. Ale o tym następnym razem.

Myśli radosne.

niedziela, 20 sierpnia 2017

MINI SAL BB CZ. 3

Czas pokazać postępy w wyszywaniu.


Dzieciaczków przybywa.
Troszkę pozmieniałam kolory. Kapelusz słomiany, konik bardziej biały.
Co tam pod ręką miałam, a ciężko było się ruszyć po inny kolor.

Teraz czas na kolejną część.

Myśli salowe

CANDY U CHAGI

Bo szczęściu trzeba pomagać.
Więc się zapisałam.
Tutaj http://pasjeodnalezione.blogspot.com.es/2017/07/lniane-candy.html?m=1


sobota, 15 lipca 2017

MEGA KOSMETYCZKA.

Czasami jest zapotrzebowanie na tak wielką kosmetyczke.
Moja powstała już dawno. Brakowało tylko jednego ręcznego doszycia, żeby jakoś się prezentowała. Dziś to nastąpiło.
Więc mogę pokazać.
Taka skromna. Bez ozdobników.


Zamek chyba 40 centymetrów.


Środek kolorowy. A między materiałami jest taka twardsza ocieplinka. Żeby kosmetyczka ładnie stała.


I jeszcze z moją ręką, żeby pokazać wielkość.


No to tak właśnie się pochwaliłam moją największą kosmetyczką. Jaką do tego teraz trzeba torebkę?
Hehe
Spokojnie. Kosmetyczka przewidziana jest raczej na podróże, w samochodzie bałagan ogarnąć podczas jazdy itp,  itd.

U mnie na blogu cisza. Spowodowana różnymi sytuacjami w moim życiu.
A ta tu niżej pokazana wcale nie nastraja mnie do tworzenia :


Miłego wakacyjnego weekendu życzę.

Myśli mega kosmetyczne.

piątek, 30 czerwca 2017

MINI SAL BB CZ. 2

Kolejna odsłona haftu w zabawie u Chagi.
Bardzo sympatyczne te dzieciaczki.
Chaga dała przyzwolenie na małe modyfikacje. Skorzystałam :) :) z tej możliwości.

Widziecie gdzie?
Taki ładny kapelusik, to chciałam go troszkę wyróżnić.
A że wzrok siada, to tak się haftuje:


Miłego salowania!

Myśli salowe.