poniedziałek, 20 lutego 2017

BUKIETY

Dokończone.
Złożone w dwa bukiety po pięć sztuk.
Zawinięte w folijkę.
Nawet na listku motylek przysiadł.







Ot i taka radość nastała ;)

To co by tu teraz uszyć?

Myśli tulipanowe ;)

piątek, 17 lutego 2017

SEVERUS...

Takie mi w oko wpadło.
A że UWIELBIAM to pokaże :




Wiadomo, w sieci znalezione.

ALWAYS

Dziś Myśli zadumane....


środa, 15 lutego 2017

KWIATOWO MI

Naszło mnie na szycie.
Przywołuję wiosnę.
Może się uda.

;)

Bardzo dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze pod ostatnim postem.
Widać, nie tylko mi motyl na makach przypadł do gustu ;)

Miłego dnia.
A ja wracam do przywoływania wiosny!

Myśli wiosenne (w lutym)

środa, 8 lutego 2017

KARTKA Z MOTYLKIEM

Motylek doczekał się wyhaftowania.
Zestaw jest prezentem od Ani.
Bardzo mi się podoba, więc kwestią czasu było kiedy się za niego zabiorę. Pomijając inne hafty ;)
Bardzo przyjemnie się haftowało.


Taki mały hafcik, a tak dużo było krzyżyków "kombinowanych" ,  połówek poziomych, pionowych, skośnych. Nie lubię tego, ale lubię efekt po.

Tu bez i z konturkami:


I jeszcze jedno porównanie. Kolory na kartce pokazane są inne niż wyszły faktycznie. Ale nie będę się czepiać ;) bo też ładnie wyszło.


I całość bardzo mi się podoba.



Karteczka będzie sobie stała i cieszyła moje oczy.
Aniu, dziękuję!!!

Myśli motylkowo-karteczkowe


poniedziałek, 6 lutego 2017

NAPARSTEK Z PARYŻA

Przyleciał do mnie ;)

Byłam kiedyś w Paryżu,  ale wtedy jeszcze nie zbierałam naparstków.
Taki dostałam :


Z tyłu całkiem biały ;)

Podoba mi się ;)
Dziękuję

Myśli naparstkowe ;)

poniedziałek, 30 stycznia 2017

ZAKŁADKI DO KSIĄŻEK

Szydełkowe. ;)
Gdzieś tam kiedyś zobaczyłam troszkę inne (jakieś myszki),  spodobały mi się i zamówiłam sobie u mojej osobistej mamy. Warunek był tylko jeden. Mają być spersonalizowane,  takie moje, w czarownice ;)
I mama zrobiła.
Dwie:


fioletowa,  z miotełką ;)
I druga taka straszniejsza, z mega kinolem.


I dwie razem:


Obfocone w odpowiednim klimacie.
Chociaż muszę przyznać,  że po lekturze mam niedosyt.

Dziękuję za gratulacje wygranej. Wielkie brawa należą się Ani. To ona mnie tak rozpieszcza ;)

Miłego poniedziałku Wam życzę.
Wiecie,  że już jutro ostatni dzień stycznia? A dopiero świeta były....

Myśli zakładkowe ;)



piątek, 27 stycznia 2017

WYGRANA ROZDAWAJKA

Po raz drugi spotyka mnie mnóstwo radości od strony Ani z minionej epoki.
Wygrałam u niej rozdawajkę. Tu
Takie cudeńka były do wygrania :


Ja tylko nie lubię kolorować, i poprosiłam Anię,  żeby nie dawała kolorowanki.
I Ania zrobiła podmiankę. Ale jaką!!!

Po raz drugi zaniemówiłam.

Aniu, bardzo Ci dziękuję.