wtorek, 20 września 2016

NAPARSTKI NA WYMIANĘ

Przygotowania do wymiany na grupie na FB.
O takie. Mam nadzieję, że jak dotrą to ucieszą.


Temat wymiany zamknięty, wracam do krzyżyków ;)

środa, 7 września 2016

SAL ANTYDEPRESYJNY CZ.6

Przedostatni kaktus.
I chyba mój ulubiony. Ze względu na kolory. Które, z racji tego że nie miałam numerów z rozpiski, zostały dobrane przez "mojego połówka".  I nawet mu to wyszło.
Czas na prezentację.
Po dwóch dniach pracy:


Kolejne dwa dni:


I jeszcze godzinka, i jest:


Mógłby mi taki stać na parapecie.

A jak tam u Was kaktusowanie?

Czekam na Was do końca września.

Kto pierwszy?

Atramk



Cytrulina



Kress-Ka 



Pozdrowki
Myśli kaktusowe

sobota, 3 września 2016

NAPARSTEK - PAŁAC KRÓLEWSKI

Pałac królewski w Madrycie został zbudowany w XVIII wieku przez Filipa V Burbona.
Zaprojektowany w stylu baroku, a wnętrza i otoczenia w stylu rokoko i klasycystycznym.
Jest oficjalną rezydencją króla Hiszpanii.
Posiada 2800 pomieszczeń, część z nich jest udostępniona dla turystów.
Więcej można poczytać tu.
I właśnie kolejny naparstek pochodzi z tego właśnie pałacu.
Fajny, kolorowy.....




... Z każdej strony.

Te wakacje obfitują mi w wycieczki i naparstki. To jeszcze nie koniec pokazywania, ale innym razem ;)

Myśli naparstkowe.

środa, 31 sierpnia 2016

METRYCZKI

Prawie że moje pierwsze metryczki. Wcześniejsze jakie wyszyłam należały do moich dzieci.
Te tu pokazane zostały wyszyte prawie dziesięć lat temu,  no dziewięć i pół.
I przez przypadek trafiło do mnie to zdjęcie więc je pokazuję.


Trochę ubogie w haft, ale internet jeszcze wtedy u mnie raczkował, jak i większość dostępnych teraz stron ze wzorami. Wyszyłam z tego co w domu znalazłam.
 I pamiętam, że na dziwnym materiale.
Aida? Bo kanwa na pewno nie. A mulina przesuwała mi się między osnową,  tak że cały czas musiałam ją palcem przytrzymywać.

Pozostaje mi mieć nadzieję,  że teraz odnalezione podczas remontu, gdzieś chwilę światło dzienne poogladają.
Chociaż zdaję sobie sprawę że szału nie ma.
;)

Myśli ubogometryczkowe.

wtorek, 23 sierpnia 2016

NAPARSTEK Z KIERMASZU

Dokładnie tak, z kiermaszu z rękodziełem. Stała sobie dziewczyna (kilka stoisk ode mnie) i miała takie naparstki.
Skusiłam się na jeden. Jest świetny.
I w pełni oddaje to co lubię.


Czyż nie uroczy?
Bardzo go lubię.

Uściski
Myśli kiermaszowego naparstka ;)

piątek, 19 sierpnia 2016

SAL ANTYDEPRESYJNY CZ.5

Piąty kaktusik w naszej zabawie antydepresyjnej.
Poszło trochę z oporami.
Zaczęło się fajnie i szybko...
Żarło, Żarło i zdechło.....


Po kilku dniach powróciłam i skończyłam.


No a później to już sama przyjemność.


Zapraszam do zgłaszania swoich kaktusików.
Do końca sierpnia.

Pozdrówki kaktusowe

WASZE KAKTUSY

Cytrulina


Kress-Ka 


Atramk


Malgoś 13


Allienor





poniedziałek, 15 sierpnia 2016

NAPARSTKI - WALENCJA

Długi weekend, chwilka wolnego od pracy to jedziemy nad morze. W Walencji byliśmy kilka razy. Mamy całkiem blisko ( jakieś 350 km). TU można zobaczyć nasze wycieczki w tamte strony.

Przy tej okazji zaopatrzyłam się w nowe naparstki. Tylko dwa.
Jeden z napisem Valencia i Matką Boską Opuszczonych.
Drugi zakupiony w Ciutat de Les Arts i Les Ciencias.  - to takie centrum nauki. Gdyby ktoś chciał się dowiedzieć co tam można zobaczyć polecam stronę TU.
Na naparstku jest naklejone zdjęcie budynków tego centrum.






To jeszcze pokażę fotki zrobione wczoraj na miejscu. Chociaż muszę przyznać,  że na żywo robią większe wrażenie.



Warto zwiedzić, i zarezerwować na to cały dzień. Chociaż i to za mało, żeby wszystko na spokojnie obejrzeć.
Zdjęcie panoramiczne :


Samolot. Chyba nigdy nie przestaną mnie fascynować.


Chwila relaksu z takim widoczkiem.  W porcie.

I już tradycyjne pozdrowienia z wakacji:


Czy wystarczająca ilość zdjęć?
Bo zawsze macie niedosyt.
W sumie ja też. Ale ile bym zdjęć nie zrobiła, czy pokazała, to i tak żadne nie oddadzą magii niektórych miejsc.

Pozdroweczki.,
Myśli walencjańskie ;)