sobota, 10 czerwca 2017

PAMIĄTKA ŚLUBU J&G

Dziś jest ten dzień.
Przygotowałam taką pamiątkę dla Młodych.
Ty Wilson.


Już drugi raz schemat ten haftowałam. Ale! Ten poprzedni miał bukiet z krzyżyków. A ten ma inny. Widziałam, że tak też można, ale nie mogłam znaleźć schematu. Więc patrząc na gotowy obrazek nastąpiła wielka improwizacja. Po wyszyciu czerwonych kwiatów, "Połówek" stwierdził że "biednie" i zarządził dodanie czegoś żółtego. Więc zrobiłam żółte supełki. A później jeszcze tak sama od siebie dodałam zielone listki.


Zyskało akceptację,  więc zostało oprawione.


 I jeszcze jeden obrazek. A taki z pierwszym milionem. Gdzieś tam zobaczyłam i mi się spodobało. Całość, z doborem życzeń wykonał "Połówek" .


My niestety nie bierzemy udziału w zaślubinach i zabawie.
Połowa czerwca, za chwilę koniec roku szkolnego i kilka innych spraw złożyło się na to, że towarzyszymy Młodym (tylko) myślami.

Myśli ślubne.


piątek, 26 maja 2017

KAMELEON

Przypomniało mi się,  że nie pokazałam kameleona!!!!
Jeden powstał.  Z ciekawości jak to się robi.
Oto on:




I sobie teraz siedzi i się na mnie gapi.

Pozdrowki
Myśli kameleonowe.

niedziela, 21 maja 2017

ŚLUBNIE

I tak minął rok od mojej ostatniej ślubnej pamiątki.

Takie zdjęcie znalazłam, z wszystkimi prezentami.


A u mnie na warsztacie kolejna pamiątka.
Niedługo nastąpi prezentacja ;)

Miłej niedzieli
Myśli ślubne.

czwartek, 11 maja 2017

METRYCZKA DLA LEIRE

Na szybciutko powstała metryczka dla wnuczki koleżanki z pracy.
Chwilę się zastanawiałam co ma się na niej znaleźć. I padło na majową wróżkę. (dziękuję M za inspirację)

Najpierw kolorowa plama:


I konturki :


Postanowiłam zrobić w bardziej wyrazistych kolorach. Zawsze się tego boję, bo nie mam takiej wyobraźni, żeby wiedzieć czy będzie dobrze. Gdzieś tam czai się ta niepewność.....
Dla porównania wróżka z zabawy salowej, wyszywana zgodnie z zaleceniami.


Dziś zakupiłam ramkę.

 Trochę za wąski materiał się okazał. Stąd ta koronka na górze i na dole.
Klejem na gorąco dokleiłam motylki.

Ot,  taka to metryczka.
Dziś wręczę. I mam nadzieję, że się spodoba.

Myśli wróżkowe

poniedziałek, 1 maja 2017

MINI SAL BB CZ.1

Zapisałam się na zabawę u Chagi. Tutaj.
W sumie w ostatniej chwili, tak nawet po czasie.
 Dziękuję,  za przyjęcie.


Schemat bardzo mi się podoba. Stąd moja chęć wspólnego wyszywania.
Wyszywam na.... Sama nie wiem na czym. Taki kawałek materiału znalazłam i stwierdziłam,  że będzie w sam raz.
Ze względu na późne zapisanie się do zabawy, nie bardzo miałam czas zamówić polecany przez Chagę materiał.
A tak mi wyszło:


Prawda,  że fajny?
Zmieniłam tylko kolor włosów dziewczynki w wózku. Ale kolor sukienki wydaje mi się inni niż na banerku.  Może to kwestia zdjęcia? Tamten jest bardziej soczysty.

Prasować będę później ;)

Myśli salowe ;)



piątek, 21 kwietnia 2017

2017 - TERAZ JA KOBIETA - KWIECIEŃ

Spieszę donieść o moim rozpieszczaniu. Tym razem było to rozpieszczanie grupowe. ( w sensie że rodzinnie)
Kilka dni przed świętami okazało się,  że jest szansa wykorzystać kilka dni w szalony sposób. Wszyscy czekali tylko na moje TAK. I tak sobie pomyślałam: czemu nie? Niech to będzie w ramach rozpieszczania.
I pojechaliśmy.
Nad morze.
Po raz pierwszy do Benidormu.

No to pokaże trochę jak było. Ciepło, słonecznie, bajecznie.

Nie zapomnieliśmy,  że to czas Wielkiej Nocy.
Były też i palmy....

I kurczaczki.....

Był rejs statkiem na wyspę.

Taką daleką, nieznaną...

A przy samej wyspie schodziło się pod pokład i można było przez okna zobaczyć ryby.

Nie zabrakło dobrego jedzonka :

I tradycyjnej pamiątki, czyli naparstków.

Krótkie wakacje uważam na udane.



Pozdrawiam Was słonecznie, z daleka obserwując Wasze śniegowe okolice ;)

Myśli wakacyjne

sobota, 1 kwietnia 2017

ZAJĄCZKI

Szyły się razem z misiami.
Mają puszyste ogonki ;)
Oczka, wstążeczki...
Dwa duże i cztery mniejsze.


Taka gromadka.
Zostały zapakowane w folijkę.
I zaopatrzone w czekoladowe jajeczka ;)


Dziękuję Wam za życzenia urodzinowe.
Cieszę się  , że Wam również podobał się mój bukiecik.

Dziś pierwszy dzień kwietnia.
Robicie dziś żarciki?


Pozdróweczki
Myśli zajączkowe.

środa, 29 marca 2017

2017 - TERAZ JA KOBIETA -MARZEC

I zmiana kodu na cztery z przodu.
Tak, to dzisiaj.
Z tej to okazji poszłam na zakupy. Potrzebne, i takie specjalnie urodzinowe.
A co!!!
Tak to wygląda w skrócie:
Nie do końca widać co kupiłam, ale cześć tych zakupów pozostanie moją słodką tajemnicą.

No,  ale to nie koniec rozpieszczania na dziś.
W domu był torcik.
A ja nie widziałam,  że taki będzie i też upiekłam.  Więc mam dwa!!
A później były prezenciki od chłopaków.
Pokażę jeden z nich.
Mój "połówek"  znów mnie zaskoczył.
Zrobił mi bukiet. Z.....
.... Mulinek dmc. Ile lat tyle sztuk. Pogrupowane w cztery kwiatuszki.
I żeby nie było, składa się z numerów których jeszcze nie mam.
Mam spis wszystkich mulin, a na nim zaznaczone które posiadam. Więc podejrzewam włam do moich zasobów, udanie się z kartką do sklepu,  i dokonanie zakupów.;)
Włamanie miało miejsce też w moim bałaganie z elementami do tulipanów ;)
Alarmu nie wszczynam. Śledztwo zostało umorzone.

Tak więc dziś zostałam rozpieszczona z każdej strony, przez siebie i każdego z moich chłopaków.

Dziękuję za wszystkie życzenia, które dziś dostaję.

Myśli rozpieszczone ;)

niedziela, 26 marca 2017

MIŚKI a la TOUS

Haha
Tak określił mój "połówek";)

No dobra. Teraz już poważnie.
Miśki już dawno mi się podobały. Jakiś czas temu zostały obrysowane na materiale. Po jakimś czasie uszyte. Wycięte. W ostatnim tygodniu wypchane.  A dziś wykończone.
Mam tempo? Nie?

No ,  ale najważniejsze,  że już są.


Takie śmieszne ;)

Pozdrowienia

Myśli miśkowe ;)

piątek, 3 marca 2017

NA DOBRY POCZĄTEK WEEKENDU

No ja się uśmiałam.
Dobrze,  że potrafię oddzielać ręcznie ;)

;)
;)
Znalezione "w internetach"

Myśli rozbawione.

wtorek, 28 lutego 2017

2017 - TERAZ JA KOBIETA - LUTY

Luty się kończy, a ja nie mogę się zebrać,   żeby pokazać jak się rozpieszczam.
A rozpieszczam moje oczy.

Kilka miesięcy temu kupiłam (po długich namowach mojego "połówka") zestaw talerzy. Tych, do których od dłuższego czasu wzdychałam. Sześć płytkich, sześć głębokich, sześć małych, miska - wszystko w kolorach szarości. A do tego dwie miseczki kolorowe. I jeszcze kubeczek.

A rozpieszczanie polega na tym, że korzystam z nich codziennie, a nie tylko od święta. I cieszę się jak dziecko ;)



I tym miłym akcentem kończymy luty ;)

Myśli rozpieszczone.

poniedziałek, 20 lutego 2017

BUKIETY

Dokończone.
Złożone w dwa bukiety po pięć sztuk.
Zawinięte w folijkę.
Nawet na listku motylek przysiadł.







Ot i taka radość nastała ;)

To co by tu teraz uszyć?

Myśli tulipanowe ;)

piątek, 17 lutego 2017

SEVERUS...

Takie mi w oko wpadło.
A że UWIELBIAM to pokaże :




Wiadomo, w sieci znalezione.

ALWAYS

Dziś Myśli zadumane....


środa, 15 lutego 2017

KWIATOWO MI

Naszło mnie na szycie.
Przywołuję wiosnę.
Może się uda.

;)

Bardzo dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze pod ostatnim postem.
Widać, nie tylko mi motyl na makach przypadł do gustu ;)

Miłego dnia.
A ja wracam do przywoływania wiosny!

Myśli wiosenne (w lutym)

środa, 8 lutego 2017

KARTKA Z MOTYLKIEM

Motylek doczekał się wyhaftowania.
Zestaw jest prezentem od Ani.
Bardzo mi się podoba, więc kwestią czasu było kiedy się za niego zabiorę. Pomijając inne hafty ;)
Bardzo przyjemnie się haftowało.


Taki mały hafcik, a tak dużo było krzyżyków "kombinowanych" ,  połówek poziomych, pionowych, skośnych. Nie lubię tego, ale lubię efekt po.

Tu bez i z konturkami:


I jeszcze jedno porównanie. Kolory na kartce pokazane są inne niż wyszły faktycznie. Ale nie będę się czepiać ;) bo też ładnie wyszło.


I całość bardzo mi się podoba.



Karteczka będzie sobie stała i cieszyła moje oczy.
Aniu, dziękuję!!!

Myśli motylkowo-karteczkowe


poniedziałek, 6 lutego 2017

NAPARSTEK Z PARYŻA

Przyleciał do mnie ;)

Byłam kiedyś w Paryżu,  ale wtedy jeszcze nie zbierałam naparstków.
Taki dostałam :


Z tyłu całkiem biały ;)

Podoba mi się ;)
Dziękuję

Myśli naparstkowe ;)