niedziela, 19 listopada 2017

MINI SAL BB CZ. 4

Witajcie.
Przez wyjazdy nie zdążyłam na czas z publikacją części czwartej. Dopiero teraz mogę to zrobić, co też czynię :


Jak widać, kilka kolorów zmieniłam. W literkach. I złota korona jest :) i patyczek do flagi.
I tak sobie te frendszipy spacerują radośnie :)


Coraz bardziej mi się podoba.
I coraz bardziej w głowie wychodzi projekt zastosowania.

Myśli salowe :)

środa, 15 listopada 2017

KWIATUSZKI

Dopiero teraz, będąc w Polsce mogę się dorwać do wszystkich prezencików jakie dostałam od moich blogowych koleżanek. Za wygrane konkursy, liczniki itd.

Była też przesyłka od Ani z minionej epoki.
A w niej zestaw dmc z kwiatuszkami.



I doczekał się realizacji.
Dziękuję Aniu. I jeszcze raz za całą resztę.
Też kiedyś doczeka się wykorzystania :)

Myśli kwiatuszkowe.

niedziela, 12 listopada 2017

KOCYK W SERDUSZKA

Fajnie jest być w Polsce. W domku.
Babcia zobaczyła na żywo kolejnego wnuka. W sumie czwartego.
A taki wydziergała dla niego kocyk:




Milutko i cieplutko.

Myśli kocykowe.

niedziela, 5 listopada 2017

NAPARSTKI

Zbieranina różnych.
Zbierała dla mnie moja mama.
A gdzie? A to trzeba już sobie foto przybliżyć :


Teraz czeka mnie poukładane nowych nabytków na miejscu do tego przeznaczonym.

Czy się zmieszczą?
Zobaczymy.

Myśli naparstkowe

piątek, 3 listopada 2017

MIŚ

Proszę państwa, oto miś.....

Taki fajny.


Teraz tylko dobrze go wykorzystać.

Miłego weekendu.

Myśli misiowe :)

środa, 1 listopada 2017

1.11.2017

Choć odeszli, nadal pozostają w moim sercu.



Myśli nostalgiczne

poniedziałek, 30 października 2017

NAPARSTKI

Na każdy miesiąc w roku. Sztuk 12.
Od mamy.


Oto taka to historia.

Myśli naparstkowe

piątek, 27 października 2017

U Mamy NA WARSZTACIE

U mamy na warsztacie takie cuda.
Aniołki w różnych odsłonach.




Bombeczki kolorowe.




Czuć, że święta coraz bliżej.


środa, 18 października 2017

SUKIENECZKA

Dla laleczki.
Szydełkowa, biała.


I na modelce:




Bielizna tylko nie dobrana. :)
I taka to historia

Myśli......

niedziela, 8 października 2017

FARTUSZEK NA WINKO

Bardzo podoba mi się taka ozdoba butelki.
I wreszcie doczekała się zmaterializowania w moim wykonaniu.

Tak na szybko powstały trzy pierwsze sztuki.
Małe wyjaśnienie: w obecnych realiach "Na szybko" tzn w kilka dni.


Druga strona ma inny kolor, ale skoro same nie chciały się odwrócić do zdjęcia, to zdjęcia nie mają. Ja całkowicie zapomniałam.

I na winku:


:)

Na zdrowie!!

Dzisiejszy dzień spędziłam na kiermaszu. Oby więcej takich kiermaszy :)

Teraz czeka mnie inna robota, ale tu już czas nagli. Więc trzymać kciuki.

Myśli fartuszkowe.

sobota, 26 sierpnia 2017

USPRAWIEDLIWIENIE

Długo mnie nie było, i jeszcze chwilę nie będzie. W takim wymiarze jakim bym chciała, mogła, i w jakim bywałam. Tutaj i na Waszych blogach.

Ale mam tak słodkie usprawiedliwienie, że myślę, że wybaczycie.

Oto powód całego zamieszania :


Pojawił się na świecie 4 sierpnia i stał się całym naszym światem. I przysłonił wszystko inne.

Pierwsze sześć miesięcy przespałam. Kiedy tylko pojawiła się możliwość położenia głowy od razu odpływałam.
I odrzuciło mnie od wszelkiego robotkowania.
A teraz wiadomo. Może by się chciało coś zrobić, ale czasu brak.

Ale kiedyś wrócę.

A taki prezent przyjechał do mnie od Eli, wraz z wygraną torbą, o której było ostatnim razem:



Pozdrawiamy wszystkie twórcze e-ciocie..!!!

Myśli malutkiego ciałka.

piątek, 25 sierpnia 2017

ZŁAPAŁAM LICZNIK U ELI

U Eli. Tutaj

Siedziałam w nocy, spać nie mogłam i złapać się udało.
Nagroda dotarła.


I jestem happy. Sama szyję torebki, torby, i coś innego na ten kształt. Ale dostać i móc wyoglądać na wszystkie strony torbę uszytą przez profesjonalistkę - bezcenne!

Elu, dziękuję bardzo.

I jeszcze coś dostałam. Ale o tym następnym razem.

Myśli radosne.

niedziela, 20 sierpnia 2017

MINI SAL BB CZ. 3

Czas pokazać postępy w wyszywaniu.


Dzieciaczków przybywa.
Troszkę pozmieniałam kolory. Kapelusz słomiany, konik bardziej biały.
Co tam pod ręką miałam, a ciężko było się ruszyć po inny kolor.

Teraz czas na kolejną część.

Myśli salowe

CANDY U CHAGI

Bo szczęściu trzeba pomagać.
Więc się zapisałam.
Tutaj http://pasjeodnalezione.blogspot.com.es/2017/07/lniane-candy.html?m=1


sobota, 15 lipca 2017

MEGA KOSMETYCZKA.

Czasami jest zapotrzebowanie na tak wielką kosmetyczke.
Moja powstała już dawno. Brakowało tylko jednego ręcznego doszycia, żeby jakoś się prezentowała. Dziś to nastąpiło.
Więc mogę pokazać.
Taka skromna. Bez ozdobników.


Zamek chyba 40 centymetrów.


Środek kolorowy. A między materiałami jest taka twardsza ocieplinka. Żeby kosmetyczka ładnie stała.


I jeszcze z moją ręką, żeby pokazać wielkość.


No to tak właśnie się pochwaliłam moją największą kosmetyczką. Jaką do tego teraz trzeba torebkę?
Hehe
Spokojnie. Kosmetyczka przewidziana jest raczej na podróże, w samochodzie bałagan ogarnąć podczas jazdy itp,  itd.

U mnie na blogu cisza. Spowodowana różnymi sytuacjami w moim życiu.
A ta tu niżej pokazana wcale nie nastraja mnie do tworzenia :


Miłego wakacyjnego weekendu życzę.

Myśli mega kosmetyczne.

piątek, 30 czerwca 2017

MINI SAL BB CZ. 2

Kolejna odsłona haftu w zabawie u Chagi.
Bardzo sympatyczne te dzieciaczki.
Chaga dała przyzwolenie na małe modyfikacje. Skorzystałam :) :) z tej możliwości.

Widziecie gdzie?
Taki ładny kapelusik, to chciałam go troszkę wyróżnić.
A że wzrok siada, to tak się haftuje:


Miłego salowania!

Myśli salowe.

sobota, 10 czerwca 2017

PAMIĄTKA ŚLUBU J&G

Dziś jest ten dzień.
Przygotowałam taką pamiątkę dla Młodych.
Ty Wilson.


Już drugi raz schemat ten haftowałam. Ale! Ten poprzedni miał bukiet z krzyżyków. A ten ma inny. Widziałam, że tak też można, ale nie mogłam znaleźć schematu. Więc patrząc na gotowy obrazek nastąpiła wielka improwizacja. Po wyszyciu czerwonych kwiatów, "Połówek" stwierdził że "biednie" i zarządził dodanie czegoś żółtego. Więc zrobiłam żółte supełki. A później jeszcze tak sama od siebie dodałam zielone listki.


Zyskało akceptację,  więc zostało oprawione.


 I jeszcze jeden obrazek. A taki z pierwszym milionem. Gdzieś tam zobaczyłam i mi się spodobało. Całość, z doborem życzeń wykonał "Połówek" .


My niestety nie bierzemy udziału w zaślubinach i zabawie.
Połowa czerwca, za chwilę koniec roku szkolnego i kilka innych spraw złożyło się na to, że towarzyszymy Młodym (tylko) myślami.

Myśli ślubne.


piątek, 26 maja 2017

KAMELEON

Przypomniało mi się,  że nie pokazałam kameleona!!!!
Jeden powstał.  Z ciekawości jak to się robi.
Oto on:




I sobie teraz siedzi i się na mnie gapi.

Pozdrowki
Myśli kameleonowe.

niedziela, 21 maja 2017

ŚLUBNIE

I tak minął rok od mojej ostatniej ślubnej pamiątki.

Takie zdjęcie znalazłam, z wszystkimi prezentami.


A u mnie na warsztacie kolejna pamiątka.
Niedługo nastąpi prezentacja ;)

Miłej niedzieli
Myśli ślubne.

czwartek, 11 maja 2017

METRYCZKA DLA LEIRE

Na szybciutko powstała metryczka dla wnuczki koleżanki z pracy.
Chwilę się zastanawiałam co ma się na niej znaleźć. I padło na majową wróżkę. (dziękuję M za inspirację)

Najpierw kolorowa plama:


I konturki :


Postanowiłam zrobić w bardziej wyrazistych kolorach. Zawsze się tego boję, bo nie mam takiej wyobraźni, żeby wiedzieć czy będzie dobrze. Gdzieś tam czai się ta niepewność.....
Dla porównania wróżka z zabawy salowej, wyszywana zgodnie z zaleceniami.


Dziś zakupiłam ramkę.

 Trochę za wąski materiał się okazał. Stąd ta koronka na górze i na dole.
Klejem na gorąco dokleiłam motylki.

Ot,  taka to metryczka.
Dziś wręczę. I mam nadzieję, że się spodoba.

Myśli wróżkowe