Spieszę donieść o moim rozpieszczaniu. Tym razem było to rozpieszczanie grupowe. ( w sensie że rodzinnie)
Kilka dni przed świętami okazało się, że jest szansa wykorzystać kilka dni w szalony sposób. Wszyscy czekali tylko na moje TAK. I tak sobie pomyślałam: czemu nie? Niech to będzie w ramach rozpieszczania.
I pojechaliśmy.
Nad morze.
Po raz pierwszy do Benidormu.
No to pokaże trochę jak było. Ciepło, słonecznie, bajecznie.
Nie zapomnieliśmy, że to czas Wielkiej Nocy.
Były też i palmy....
I kurczaczki.....
Był rejs statkiem na wyspę.
Taką daleką, nieznaną...
A przy samej wyspie schodziło się pod pokład i można było przez okna zobaczyć ryby.
Nie zabrakło dobrego jedzonka :
I tradycyjnej pamiątki, czyli naparstków.
Krótkie wakacje uważam na udane.
Pozdrawiam Was słonecznie, z daleka obserwując Wasze śniegowe okolice ;)
Myśli wakacyjne
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2017-TERAZ JA KOBIETA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2017-TERAZ JA KOBIETA. Pokaż wszystkie posty
piątek, 21 kwietnia 2017
środa, 29 marca 2017
2017 - TERAZ JA KOBIETA -MARZEC
I zmiana kodu na cztery z przodu.
Tak, to dzisiaj.
Z tej to okazji poszłam na zakupy. Potrzebne, i takie specjalnie urodzinowe.
A co!!!
Tak to wygląda w skrócie:
Nie do końca widać co kupiłam, ale cześć tych zakupów pozostanie moją słodką tajemnicą.
No, ale to nie koniec rozpieszczania na dziś.
W domu był torcik.
A ja nie widziałam, że taki będzie i też upiekłam. Więc mam dwa!!
A później były prezenciki od chłopaków.
Pokażę jeden z nich.
Mój "połówek" znów mnie zaskoczył.
Zrobił mi bukiet. Z.....
.... Mulinek dmc. Ile lat tyle sztuk. Pogrupowane w cztery kwiatuszki.
I żeby nie było, składa się z numerów których jeszcze nie mam.
Mam spis wszystkich mulin, a na nim zaznaczone które posiadam. Więc podejrzewam włam do moich zasobów, udanie się z kartką do sklepu, i dokonanie zakupów.;)
Włamanie miało miejsce też w moim bałaganie z elementami do tulipanów ;)
Alarmu nie wszczynam. Śledztwo zostało umorzone.
Tak więc dziś zostałam rozpieszczona z każdej strony, przez siebie i każdego z moich chłopaków.
Dziękuję za wszystkie życzenia, które dziś dostaję.
Myśli rozpieszczone ;)
Tak, to dzisiaj.
Z tej to okazji poszłam na zakupy. Potrzebne, i takie specjalnie urodzinowe.
A co!!!
Tak to wygląda w skrócie:
Nie do końca widać co kupiłam, ale cześć tych zakupów pozostanie moją słodką tajemnicą.
No, ale to nie koniec rozpieszczania na dziś.
W domu był torcik.
A ja nie widziałam, że taki będzie i też upiekłam. Więc mam dwa!!
A później były prezenciki od chłopaków.
Pokażę jeden z nich.
Mój "połówek" znów mnie zaskoczył.
Zrobił mi bukiet. Z.....
.... Mulinek dmc. Ile lat tyle sztuk. Pogrupowane w cztery kwiatuszki.
I żeby nie było, składa się z numerów których jeszcze nie mam.
Mam spis wszystkich mulin, a na nim zaznaczone które posiadam. Więc podejrzewam włam do moich zasobów, udanie się z kartką do sklepu, i dokonanie zakupów.;)
Włamanie miało miejsce też w moim bałaganie z elementami do tulipanów ;)
Alarmu nie wszczynam. Śledztwo zostało umorzone.
Tak więc dziś zostałam rozpieszczona z każdej strony, przez siebie i każdego z moich chłopaków.
Dziękuję za wszystkie życzenia, które dziś dostaję.
Myśli rozpieszczone ;)
Etykiety:
2017-TERAZ JA KOBIETA,
prezenty,
zakupy
wtorek, 28 lutego 2017
2017 - TERAZ JA KOBIETA - LUTY
Luty się kończy, a ja nie mogę się zebrać, żeby pokazać jak się rozpieszczam.
A rozpieszczam moje oczy.
Kilka miesięcy temu kupiłam (po długich namowach mojego "połówka") zestaw talerzy. Tych, do których od dłuższego czasu wzdychałam. Sześć płytkich, sześć głębokich, sześć małych, miska - wszystko w kolorach szarości. A do tego dwie miseczki kolorowe. I jeszcze kubeczek.
A rozpieszczanie polega na tym, że korzystam z nich codziennie, a nie tylko od święta. I cieszę się jak dziecko ;)
I tym miłym akcentem kończymy luty ;)
Myśli rozpieszczone.
A rozpieszczam moje oczy.
Kilka miesięcy temu kupiłam (po długich namowach mojego "połówka") zestaw talerzy. Tych, do których od dłuższego czasu wzdychałam. Sześć płytkich, sześć głębokich, sześć małych, miska - wszystko w kolorach szarości. A do tego dwie miseczki kolorowe. I jeszcze kubeczek.
A rozpieszczanie polega na tym, że korzystam z nich codziennie, a nie tylko od święta. I cieszę się jak dziecko ;)
I tym miłym akcentem kończymy luty ;)
Myśli rozpieszczone.
Etykiety:
2017-TERAZ JA KOBIETA
niedziela, 8 stycznia 2017
2017 - TERAZ JA KOBIETA - STYCZEŃ
Nasza koleżanka ElaU zaproponowała na cały rok zabawę.
Bardzo fajną. Polega ona na rozpieszczaniu siebie ;)
W każdym miesiącu musimy zrobić coś dla siebie i to pokazać.
TU regulamin zabawy.
I banerek:
Rok ma dwanaście miesięcy, więc minimum dwanaście przyjemności musimy sobie zafundować.
I ja właśnie zaczynam się rozpieszczać. ;)
Proszę bardzo, oto co w ostatnim tygodniu sprawiło mi mega radochę i rozkosz podniebienia.
W różnych wersjach. W całości, w kawałkach z cukrem i śmietaną, i w formie koktajlu na ciepłym słodkim waniliowym ryżu.
Całe dwa kilo ;)
A Wy jak się w styczniu rozpieszczacie?
Elu, dziękuję, już Ty wiesz za co ;)
Myśli truskawkowe ;)
Bardzo fajną. Polega ona na rozpieszczaniu siebie ;)
W każdym miesiącu musimy zrobić coś dla siebie i to pokazać.
TU regulamin zabawy.
I banerek:
Rok ma dwanaście miesięcy, więc minimum dwanaście przyjemności musimy sobie zafundować.
I ja właśnie zaczynam się rozpieszczać. ;)
Proszę bardzo, oto co w ostatnim tygodniu sprawiło mi mega radochę i rozkosz podniebienia.
W różnych wersjach. W całości, w kawałkach z cukrem i śmietaną, i w formie koktajlu na ciepłym słodkim waniliowym ryżu.
Całe dwa kilo ;)
A Wy jak się w styczniu rozpieszczacie?
Elu, dziękuję, już Ty wiesz za co ;)
Myśli truskawkowe ;)
Etykiety:
2017-TERAZ JA KOBIETA,
zabawy
Subskrybuj:
Posty (Atom)








