sobota, 2 kwietnia 2016

ŁAPACZ SNÓW

Bardzo mi się podobają łapacze snów . Nie zawsze tak było.
Ale pewnego dnia coś zaskoczyło. I tak sobie pomyślałam że fajnie byłoby mieć coś takiego.
Nie wiedziałam od której strony się za niego zabrać. A jak już skończyłam, to zastanawiałam się jak go wykończyć.
I postawiłam na motylki.
Wyszło może "biednie",  ale ja wolę myśleć że "delikatnie".

Dla potrzeb sesji przełożone na drzwi.




A tak sobie wisi w oknie:



Teraz na warsztacie kolejny łapacz. W błękitach.

Pozdroweczki
Myśli łapaczowe ;)

33 komentarze:

  1. Mnie się podoba bardzo. Ta delikatność, lekkość. A najważniejsze, że siatka jest gęsta. Wszystkie zmory i potwory wyłapie. O to wszak chodzi. Podziwiam.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny :) Nie jest przeładowany dekoracjami a to dodaje mu uroku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na pierwszy raz, rewelacyjnie. Nie pomyślałabym, że zrobiłaś to pierwszy raz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się Twój łapacz. Absolutnie nie uważam, że jest biedny :) Śliczny, zwiewny, delikatny i motylki pięknie dopełniły całość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie powiedziałabym że biednie go udekorowałaś. Jest bardzo ładny. A z drugiej strony lepiej za mało niż za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wychodzę z tego założenia, lepiej za mało ;)

      Usuń
  7. Cudo!
    Jak dla mnie idealne w każdym calu !
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zachwycona Twoim łapaczem :-) Bardzo delikatny i nie pomyślałabym, że pierwszy :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takiego jeszcze nie widzialam, a bylam przeciez w ojczyznie lapaczy snow:P
    Fajny pomysl i lepszy taki biedny niz badziewnie przesadzony:P Mnie sie podoba. To teraz nad lozko i niech dziala!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Działa na oknie ;)

      Usuń
    2. Pod oknem spisz? Biedna :P

      Usuń
    3. Tak. Tak mam łóżko ustawione. Pod oknem.
      Ale łapacz i tak wisi w salonie ;)

      Usuń
  10. fajny taki "biedny" ;-)) bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny łapacz snów :-) Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem jeszcze na etapie, że łapacze do mnie nie przemawiają ;).

    Jednak praca sama w sobie mi się podoba :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) może pewnego dnia to nastąpi ;) A wtedy... Już czuje ze cuda zrobisz.

      Usuń
  13. W tej delikatności jego urok:))
    Bardzo mi się podoba łapacz Twoich snów.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Uważam,że ten łapacz jest bardzo delikatny,a te motylki dodały mu uroku:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Zupełnie nie rozumiem co masz na myśli pisząc,że jest biednie...uważam,że jest piękny,delikatny,pełen elegancji,a motylki to wspaniały pomysł ♥ powiem więcej,taki mi się marzy,ale nie wiem czy kiedykolwiek zdecyduję się coś podobnego zrobić...Twój bardzo mi się podoba ♥
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz spróbować. Tylko uważaj, bo to wciąga ;)

      Usuń
  16. Madziu zajrzyj do mnie - w odpowiedzi masz informacje o kwiatuszku:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest delikatny i to właśnie czyni go pięknym! Nic tylko życzyć Ci samych pięknych snów przy nim ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione tu słowo ! ;-)