Ostatnio dużo szyłam.
Krzyżyki spadły na dalszy plan.
Jutro idę na kiermasz. Trzymajcie kciuki ;)
Uwielbiam szyć te kwiatki. Bardzo.
Cały czas odkrywam coraz to nowe zestawienia kolorystyczne do bukietów.
Wiem, że na tym co na zdjęciu widać nie poprzestanę.
I bardzo spodobały mi się ślimaczki.
Gdyby jeszcze jakiś "upychacz" się zgłosił na ochotnika. Strasznie dużo czasu to zabiera.
Taka parka powstała :
Pan Ślimak i Pani Ślimak.
No to lecę się pakować. A tu sukcesywnie na dniach będę pokazywać co się pakuje.
Tylko żeby zdjęcia porobić!!!
Ślimacze myśli i pozdrowienia.