Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Z DZIEWCZYNKAMI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAL Z DZIEWCZYNKAMI. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 grudnia 2016

SAL WRÓŻKI - GRUDZIEŃ

Mam ostatnią wróżkę!!!
Plamka :


 I Konturki:


Szalenie podobają mi się te wróżki.
Fajnie,  że je mam ;)
Zabawa może nie wypaliła tak jak powinna, mówi się trudno. Ale wróżki tak mi się podobały że chciałam je mieć.

I mam wszystkie!!

Teraz tylko plan na oprawienie trzeba wcielić w życie. Ale nie wiem czy w tym roku się uda.

Miłego tygodnia Wam życzę
Myśli wróżkowe

sobota, 19 listopada 2016

SAL WRÓŻKI - LISTOPAD

Przegapiłam ją.  Zapłatała się pośród uszytków.
I jakby tego było mało, gdzieś się zagubiła wersja bez kreseczek.
Jakaś pechowa ta wróżka, ale równie piękna jak poprzednie.


I tym miłym akcentem życzę Wam udanego i miłego weekendu.

Dziękuję za dobre słowa skierowane do moich koszyczków ;)

Myśli wróżkowe.

środa, 9 listopada 2016

SAL WRÓŻKI - PAŹDZIERNIK

Trzeba pokazać szybciutko październik,  bo listopad też gotowy czeka na pokazanie, a kolejność musi być zachowana.

Plama moich ulubionych kolorów.


I kreseczki:


No śliczna jest.
A w głowie szum, i pomału wyłania się pomysł jak je wyeksponować.
Wszystko w swoim czasie.

Cieszę się że spodobały Wam się moje wianki ;)
Dziękuję ;)

Myśli wrożkowo-październikowe.


niedziela, 30 października 2016

SAL WRÓŻKI - WRZESIEŃ

Wrzesień już dawno za nami.
Wiem,  mam opóźnienie, ale postaram się żeby nie było większe niż miesięczne. Wróżka w pięknych jesiennych kolorach.

Jedna kolorowa plama :


I moje ulubione kreseczki, które tak dodają uroku i wyostrzają obrazek:


Tutaj troszkę rozświetliłam wróżkę i dodałam kolorom soczystości.


Już się chyba w październiku nie wyrobię z wróżką październikową, więc tą się trochę nacieszę ;)
W Madrycie właśnie taka jesień. Jest kolorowo, ciepło, przyjemnie....

Pozdróweczki

Myśli wróżkowe.

środa, 10 sierpnia 2016

SAL WRÓŻKI - SIERPIEŃ

Sierpniowa wróżka, wakacyjna.
Dwadzieścia kolorów. Po pierwszym podejściu wyszło tyle :


Kilka dni przerwy, a że sierpień nadchodził trzeba było się sprężyć.
Z trzech kolorów morza, miałam w zasobach tylko jeden, więc wyfalowałam morze po swojemu.
Kolorowa plamka :


I to co tygryski lubią najbardziej, Konturki:


Jak zwykle robiło się bardzo fajnie,  nawet nie wymęczyło tak bardzo. Przy falach trochę mnie poniosło, ale kto by się tego czepiał ;)
Co ja się nagłowiłam co to dziewczę ma na głowie. Basen?  I nagle mnie olśniło, że to chyba okulary do nurkowania.
No chyba że ktoś ma inny pomysł.

I fotka z zapowiedzianymi wcześniej muszelkami z Morza Śródziemnego.  Z okolic Giblartaru :


Jeszcze nigdy nie udało mi się znaleźć takich okazów.
Morze wyrzucało je w ogromnych ilościach.

Jak już zaopatrzę się w ramkę, oprawię sierpniową wróżkę, to chyba poprzyklejam do niej kilka tych muszelek. Bo tak ładnie pasują ;)

Pozdróweczki

Myśli wróżkowo-muszelkowe.

środa, 6 lipca 2016

SAL WRÓŻKI - LIPIEC

Lipiec już trwa. Więc trzeba żeby i wróżki się trochę poprzemieszczały i lipcową wróżkę postawiły w pierwszym rzędzie.
Dwadzieścia kolorów!!!  Z czego kilka niepotrzebnych ( jak ostatnio, tych najbardziej zbliżonych kolorystycznie i nie do odróżnienia)
Koniec marudzenia.
Oto kolorowa plama:


I z konturkami :


Miodzio.
Myśli wróżkowe ;)

czwartek, 23 czerwca 2016

SAL WRÓŻKI - CZERWIEC

Mam i ja.
Dziękuję za Wasze trzymanie kciuków w sprawie kiermaszu. Szału nie było. Jak do tej pory najlepszy kiermasz był ten w grudniu.
No, ale w przerwie obiadowej siedziałam i krzyżykowałam kolejną wróżkę.
Dziś nadszedł czas na prezentację wróżki czerwcowej.


No masakra z tymi kolorami. Dwa zielone,  a jakby jeden kolor. To samo z niebieskim i czerwonym, że o beżach nie wspomnę.
Ehhhh
Za to żółte kropeczki na truskawkach sprawiły mi dużo frajdy.


A kreseczki to już była wisieńka na torcie ;) tzn truskaweczka ;)


Śliczności moje słodkie ;)


I jest kolejna do kolekcji.

Kolejna zabawa w której brałam udział zakończyła się w połowie. Tzn mam nadzieję, że jednak nie zakończyła, bo u mnie można się zgłaszać z kaktusami.
Niebawem dam znać do kiedy mamy czas na pokazanie czwartego kaktusa.

Pozdróweczki
truskawkowe myśli

niedziela, 15 maja 2016

SAL WRÓŻKI - MAJ

 Ja się wróżkuje dalej.
Miłość do wróżek jeszcze się nie wypaliła.
Kolorki śliczne. Tylko ta ich ilość. Prawie mnie wykończyła.
Ale warto było.


I to co bardzo lubię: Konturki:


Śliczności moje ;)
Hihi


Ramek brakło.
Więc poczeka na prasowanie :)

Myśli wróżkowe

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

SAL WRÓŻKI - KWIECIEŃ

Zabawy już nie ma, szkoda, ale te wróżki tak bardzo mi się podobają,  że mam zamiar wyszywanie kontynuować.
Kwietniowa wróżka w pięknych słonecznych kolorach.
Tu jeszcze jedna kolorowa plama :


Tu obowiązkowa kąpiel:


I tak oto prezentuje się dziewuszka :


Chlap,  Chlap....


Jeszcze nie oprawiona, ramki się skończyły ;)


Plan odnośnie wykorzystania wróżek nie uległ zmianie.
Skoro już nie ma zabawy to może nawet przyspieszę wyszywanie?  Czas pokaże.

A Wy jak? Kontynuujecie?

Myśli wróżkowe


sobota, 5 marca 2016

SAL WRÓŻKI - MARZEC

Jest. Wymęczyła mnie strasznie.
Piętnaście kolorów przy tak małym hafciku, to trochę dużo.
Tak to było....


A tu już "jeszcze goła" pannica :


Konturki. Te to mi się zawsze fajnie robi, bo wiem, że koniec blisko i będzie można podziwiać efekt.


Zapytałam kiedyś jakie macie pomysły na te wróżki.  Ja sama jakoś wcześniej nie pomyślałam, żeby je wyszywać na jednym kawałku i teraz trochę żałuję.
Ale jakoś sobie radzę z tym żalem, bo sobie pomyślałam pocieszająco, że nie muszę za to czekać z wyszyciem grudnia, żeby wróżki mogły się wystawić na światło dzienne. Takim oto sposobem mogę je mieć na oku na bieżąco ;)



Pozdrówki
Myśli wróżkowe

środa, 10 lutego 2016

SAL WRÓŻKI - LUTY

Wyszyłam już dawno, i nie mogę się doczekać żeby pokazać.
Bardzo mi się podoba. I sama w sobie i ze względu na kolory.
A tak to się zaczęło :


A tu gotowa, jedna kolorowa plamka ;)


Później przyszła pora na konturki i na piankę ;)


A teraz stoi sobie oprawiona. I cieszy moje oczy.


I tak to z tymi wróżkami jest.
Fajnie się je robi. Szybko. I są śliczne.
Ja już chcę kolejną!

Wyszywam je osobno. Teraz tak się zastanawiam,  że mogłam na jednym kawałku, i to w rządku je postawić.
A tak osobno?  To teraz kombinuję jak je wykorzystać.
A teraz pytanie do bawiących się w Sal'u:
A Wy co z nimi zrobicie?

Myśli wróżkowe ;)

piątek, 15 stycznia 2016

STYCZNIOWA DZIEWCZYNKA

Zapisałam się na zabawę salową. U Tami.
Wyszywamy dziewczynki. Z kalendarza.
Dziś pokazujemy Styczniową dziewczynkę ;-)
Oto moja. Tutaj w kąpieli:


Wysuszona, wyprasowana... TaDam:

 Celowo nie wyszyłam cyferek.
Bardzo fajnie się ją wyszywało.
Teraz już niecierpliwie czekam na kolejną - Lutową, bo takie fajne kolorki ma ;-) 

Pozdrawiam,
Myśli styczniowe ;-)