środa, 15 sierpnia 2012

TUSAL 8/2012

Kolejna odsłona, ze względów organizacyjnych dzisiaj. (tylko dwa dni wcześniej)


z przyjacielem Pierworodnego ;-)


poniedziałek, 13 sierpnia 2012

MIŁOSNE DRZEWO

Czerwone ;-) na kanwie w kolorze ecru.


I specjalnie dwa serduszka zostawiłam puste.

Marzy  mi się jakoś specjalnie go wykorzystać ;-) żeby często go oglądać.
 

piątek, 10 sierpnia 2012

WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI....

z ostatniej minuty ...
kawałek mojego pulpitu z moimi Pupilkami:



w nocy  nie zaszło niżej jak 30 stopni.
co się dziwić, w sumie lato jest !!


czwartek, 9 sierpnia 2012

TRYPTYK BRZOZY !

UKOŃCZONY !!
Pierwszy obrazek wyszywało mi się ciężko. Drugi ciut lepiej. Ale za to trzeci poszedł błyskawicznie. Widać trening czyni mistrza ;-)
Przy trzecim nie obyło się bez kłopotów. Dokupiłam brakujące niteczki, później je gdzieś zapodziałam i znów musiałam dreptać do sklepu.
Ale najważniejsze że już są. Wszystkie TRZY !


Ależ mi się podobają !

I nie będę ich rozcinać. Pójdą do jednej ramki.
Mają już właściciela. Obiecane jak zaczęłam je wyszywać. Mam nadzieje że nie zapomniane, ale jeśli nawet to będzie fajna niespodzianka ;-)



środa, 8 sierpnia 2012

PODKŁADKI

którymi się jeszcze nie chwaliłam.  Oj nie ładnie, nie ładnie.
Podkładki specjalnie dla moich chłopców wykonała Ela. Bardzo mi się podobają. Chłopcom też.
I tylko czasem szkoda mi im dawać żeby nie zniszczyli ;-))) (barszcz czerwony jedzą bez podkładek , hehe)


A tu z zupką ogórkową ;-)

Pierwsze pranie przeszły pomyślnie ;-)
Tu można zobaczyć co jeszcze dostałam od Eli.
Bardzo Ci Elu dziękuję za każdą chwilę radości którą mi sprawiłaś !


poniedziałek, 6 sierpnia 2012

SAL MINI HAFCIKI SIERPIEŃ 2012

Hafcik wyszyty w lipcu, ale czekałam na sierpień żeby go pokazać.
I znów trochę kolory pozmieniałam.


Dzięki za "brzozowy' doping ;-)

piątek, 3 sierpnia 2012

TRYPTYK BRZOZY 3 CZ.1.

Doczekały się.
Ostatni raz pokazywałam je 29.01.2011 roku (TUTAJ).
Wzięłam się za nie.


I założyłam sobie plan, żeby je skończyć przed  .....   moimi wakacjami ;-)

A one już tuż tuż ....