największy jaki do tej pory zrobiłam.
tak mi się wydaje.
Choć wcale taki duży nie jest.
Ale apaszka się zmieści.
;-)
wtorek, 20 listopada 2012
poniedziałek, 19 listopada 2012
UKOŁYSZĘ WAS DO SNU....
Nie bój się, ukołyszę cię do snu
nie bój się, ukołyszę cię do snu
żaden ruch, żaden duch
żaden szmer nie zbudzi cię
ze snu
ze snu
nie bój się, ukołyszę cię do snu
żaden ruch, żaden duch
żaden szmer nie zbudzi cię
ze snu
ze snu
Perfekt & Patrycja Markowska
Etykiety:
wyśpiewane
sobota, 17 listopada 2012
wtorek, 13 listopada 2012
FUTERAŁ Z KWIATUSZKIEM
Trzy dni temu poszperałam w moich wyrobach tych nie dokończonych i moją uwagę przykuł 'dziurawy' futeralik. Taki sobie biedny leżał na dnie pudełka. Dobre pół roku.
Wzięłam, pooglądałam z każdej strony no i myślę co z nim dalej robić. Ale nic do głowy nie przychodzi.
Więc odłożyłam go i wzięłam się za szydełko , niteczki i powstał kwiatuszek. Tak jakoś mnie naszło na kombinowanie kolorowe. Zrobiony kwiatek odłożyłam i .. . . tak jakoś mi się go położyło na futerale. I to było TO !
Reszta poszła błyskawicznie.
Perełka, koraliki . . .
A oto efekt końcowy :
Mi się podoba.
;-)
Wzięłam, pooglądałam z każdej strony no i myślę co z nim dalej robić. Ale nic do głowy nie przychodzi.
Więc odłożyłam go i wzięłam się za szydełko , niteczki i powstał kwiatuszek. Tak jakoś mnie naszło na kombinowanie kolorowe. Zrobiony kwiatek odłożyłam i .. . . tak jakoś mi się go położyło na futerale. I to było TO !
Reszta poszła błyskawicznie.
Perełka, koraliki . . .
A oto efekt końcowy :
Mi się podoba.
;-)
Etykiety:
szydełkowe
poniedziałek, 12 listopada 2012
ZAMIESZKAŁAM CIĘ
Z poniedziałku z pieśnią na ustach ...
Chciałabym zabrać Ci sen
Żebyś w nim nie zdradził mnie
Chciałabym każdy Twój dzień
Zawsze już na własność mieć
........
Chciałabym zabrać Ci sen
Żebyś w nim nie zdradził mnie
Chciałabym każdy Twój dzień
Zawsze już na własność mieć
........
Ania Wyszkoni , Lampa i sofa
Etykiety:
wyśpiewane
niedziela, 11 listopada 2012
SAL MINI HAFCIKI LISTOPAD 2012
Ciężko mi to szło. Sam hafcik zajął mi dwa dni. Zaczęłam konturki i po kilku 'machnięciach' mysza przeleżała ponad tydzień. Wczoraj skończyłam.
Jakoś mi nie podeszło.
Nawet tło sobie odpuściłam.
A tak wyszło:
No to do miłego !
Jakoś mi nie podeszło.
Nawet tło sobie odpuściłam.
A tak wyszło:
No to do miłego !
środa, 7 listopada 2012
FUTERALIK
Z nowo nabytej włóczki. Takiej śmiesznej, kudłatej ;-)
Fajny, ciepły, w sam raz na zimę.
Już zagospodarowany.
;-)
Fajny, ciepły, w sam raz na zimę.
Już zagospodarowany.
;-)
Etykiety:
szydełkowe
Subskrybuj:
Posty (Atom)


